high pass
niedziela, 15 grudnia 2013
niedziela, 17 listopada 2013
bez cięcia zdań,
jasność przynosi najwięcej suspensu.
Czy to nie aby rzeczy oczywiste wydają się najbardziej dwuznaczne?
Las - chaos porządek.
Głowa - taki bałagan, a jednak wszystko ma swoje miejsce,
znasz miejsce każdej z rzeczy.
/ szczęście ma imię, po literce. więc znowu to robię - obcinam
poniedziałek, 4 listopada 2013
zawsze myślę - ostatni raz już
wszystko przebiega przez Twój środek,
retrospekcja emocji jak retrospekcja jedzenia kończąca się w toaletach sobotnich lokali.
Rwące wody na zakręcie Heschla
sobota, 19 października 2013
trzy formy jesienne
wariacja
nokturn z elementami requiem
dumka/ forma imitacyjna
kaprys kontrapunkt
nie lubię widzieć
może wiedzieć też
lepiej
słyszeć
to
czuć.
sobota, 5 października 2013
kiedyś tak było,
bez filtrów
i raczej w przestrzeniach intelektualnych.
Dzisiaj też,
wszystko wyostrzyło się.
Karolina poszła do parku, na obcasach,
na huśtawkę. Leciał Thom Yorke i liście z drzew.
niedziela, 15 września 2013
To, jak omijamy problemy
kształtuje naszą osobę
- to powiedział Michał.
Inny chyba skłamał.
Karolina nie poszła do szkoły.
Nigdzie nie poszła.
Biegła przez równe 30 dni,
po miesiącu - jak się okazało - w miejscu.
* * *
wakacje
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)