tarzanie, bez makijażu, bez budzika. Sztucznie naturalnie
plątaniny w kulisach tego świata, raju,
choć wszystko klei się od brzydkich rzeczy,
uda, za dużo za mało,
jakby to wszystko prześwietlone
sobota, 25 maja 2013
Nie mów o muzyce. Poczuj - muzyka, to będzie ten środek. Byłam tam, przez jakąś chwilę. Co złudne, bo teraz biegnę w deszczu. Lecz wiem już, jak trudno liczyć motyle, gdy się rysuje stale nietoperze.
to teraz pasuje. _____________________________________________
Inne będą smaki, dźwięki słabsze.
Nie patrzę, to z niechcenia.
Ale będę w pokoju obok. Gdzieś, na pewno.
Sobą, w sąsiedztwie słów. Wieczność jest tylko w głowach, mowa bojowa, lecz tak nam się tylko zdaje, i dobrze nam się zdaje? /2015-01-23