czwartek, 25 kwietnia 2013


Jeden człowiek.
nawet nie kupiłam mleka

choć próbowałam zmącić małą kawkę
wyszła lura.




niedziela, 7 kwietnia 2013




chciałam wyjść,

to wyszłam.



To tak mocno przenika, że czucie to upadek. 
Nowe, nowe ubranko. Lepsze nowe ubranko niż łatanie starych dziur. Nie lubimy dziur, bo to nędza. Płaszczyk, 100% indyferencji. Nic poza tym. 
Epikurejczycy konkretni, z miłością horyzontalną i wertykalną. 
Taki pluralizm! 'Efemerycznie' znaczy jedynie 'szybko', noce też się zmieniły. My-mydełka w hotelowych łazienkach, małe ręczniczki.

czwartek, 4 kwietnia 2013

wieje z Północy, może zbyt słabo jeszcze


makaron, przyjemności, lekkie grzeszki



zwykłe życie, proste
ctrl+c, ctrl+v, nienawiść





sobota, 30 marca 2013






nie zakładać niczego
- ciężko założyć



słowa w spodnie, chociaż,
ale nie.

topnieję 
na
Hi hi hi