Szkoda, że nie piszę o dobrych rzeczach.
wtorek, 12 marca 2019
czwartek, 17 maja 2018
Nie było mnie.
3, 4, a może ponad 7 lat.
Idę i wracam, chociaż nie robię kroku.
Idę i wracam,
i chociaż dookoła jest tak samo,
wszystko się zmienia.
Powoli i ostrożnie.
Kolory mogą być w środku i na zewnątrz.
I to wszystko możesz przedstawić w B&W,
a i tak zrozumiesz.
/
To miało być pijaństwo,
a nastało otrzeźwienie umysłu.
/
I'm acting like I don't see every ribbon
you used to tie yourself to me
King and Queen of the weekends
Ain't a pill that could touch our rush
But what will we do when we're sober?
/
[...]
You'll find given the time
That I was all of the things you were trying to find
You'll find given the time
That I was all of the things you were trying to find
środa, 2 listopada 2016
wtorek, 29 września 2015
środa, 5 sierpnia 2015
wtorek, 30 czerwca 2015
niedziela, 31 maja 2015
niedziela, 12 kwietnia 2015
oczekujemy: komplikacja
chcemy: łatwość
oczekując jednej odpowiedzi
otrzymujemy dwie
może nastąpi cudowne przeniknięcie
uda się, złapanie za końcówki zdań i kropki, w przeciwstawnych głowach
tonięcie w osoczu / prymitywna transparentność /
przeskakiwanie atomów między palcami jednej i drugiej ręki
a może nie
i przestanie się czuć
nieodczuwanie
z zupełnie nieznanych przyczyn
atomy nie popłyną, pojawi się tekst / kurtyna /
zapali się światło, będziesz doskonale wiedział: tam jest wyjście
więc bez nastawiania się
bo wieczność jest tylko w głowach
ale o tym już było.
było i o tym:
nie masz pewności i nie wiesz,
to najgorsze i najlepsze.
czwartek, 22 stycznia 2015
czwartek, 27 listopada 2014
niedziela, 21 września 2014
czwartek, 28 sierpnia 2014
Poetyzmy pragmatyzmy
Spojrzał na mnie wzrok, ten, co prześwietla ścianę głowy,
odkrył chyba, że tam nie ma nic znaczącego.
Pamiętam, że było. Jakieś. Pytam, innymi słowy:
Gdzie jest własne odbicie?
schowało się, przemknęło ruchem aerodynamicznym,
Może jest gdzieś głębiej, o ile to możliwe,
może w sąsiadów piwnicy.
wtorek, 22 lipca 2014
wtorek, 20 maja 2014
ja chciałam,
dlaczego nie spadasz? chciałeś przecież. Tak na dół. Ja chciałam też, innych rzeczy paru. Może chcenie to zbyt dużo.
Nawet nie mam zdjęć, to gorsze niż nie mieć słów. Bo widzenie jest dłuższe, dłuższy jest język obrazu niż języka język, koniec końców. Koniec końców to dobry początek. Myślenie usypia.
Karolina, jesteś taką grafomanką. No ja nie mogę takich rzeczy czytać.
teraz teraz, prosto, lekko, po-wo-li, dzię-ku-ję!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















